Bardzo łatwo jest wydać wszystkie zarobione pieniądze w ciągu kilku dni, a potem, następna część miesiąca szczerzy zęby i straszy pustą kieszenią. Wiele osób ma problemy z dyscyplina finansową. Jak to zrobić by tak łatwo się nie poddawać i nauczyć ograniczać lub racjonalnie planować swoje finanse. Niestety, nie uczą tego w szkole, a i domowe sposoby uczenia ekonomii pozostawiają wiele do życzenia. Nie przywiązujemy wagi do tego, aby dzieci znały wartość pieniądza, stąd potem w dorosłym życiu, wielu z nas ma poważne kłopoty. Wpada w długi i zaciąga więcej pożyczek niż jest w stanie spłacić. Czy jest na to jakiś sposób. Oczywiście, ze jest. Można zarabiać więcej, jak się nie udaje, to niestety należy zacząć się ograniczać. Naukę domowych finansów należy zacząć od dokładnego przeanalizowania struktury domowych wydatków. Pomoże nam w tym program komputerowy, łatwo dostępny w sieci. Są różne warianty domowego planowania budżetu, a większość z nich można ściągnąć całkowicie nieodpłatnie. Domowy kontroler wymaga codziennej uwagi.

Codziennie bowiem trzeba wpisywać na co i ile się wydało. PO drugiej stronie, w drugiej rubryce wpisujemy przychody. Po krótkim czasie komputer będzie w stanie przedstawić nam analizę finansów. Dokładnie zorientujemy się, ile wydajemy na żywność, na ubrania, na rachunki i inne rzeczy. Aby połączyć przyjemne z pożytecznym wpisywanie do programu rachunków, można powierzyć dzieciom. Przy okazji nauczą się co i ile kosztuje, jak dużo potrzeba na co pieniędzy i zrozumieją, że czasem zdarzają się sytuacja, gdy z czegoś trzeba zrezygnować lub zakup przełożyć na inny czas. Ekonomia ogrywa w przeciętnym życiu coraz większą rolę, dlatego warto już młode pokolenie przyzwyczajać, do wcale niełatwej wiedzy, jaka są finanse. Gospodarka finansami w makroskali państwowej rządzi się identycznymi zasadami, jak ekonomia domowa. Warto dlatego poświęcić trochę czasu dzieciom i nauczyć ich czegoś, co znacznie ułatwi im dorosłe życie.