Kiedyś wyjeżdżając do innego państwa, należało zaopatrzyć się w gotówkę w walucie obowiązującej w danym kraju. Liczeniom i przeliczaniom przed wyjazdem poświęcaliśmy wiele czasu, w którym kantorze czy banku kupić pieniądze, lepiej w rodzinnym mieście, czy dopiero na granicy… zastawianiu się i wątpliwościom nie było końca. I tak wiele zależało od przypadku i kursu w danym dniu. Dzisiaj wyjeżdżając zagranicę mamy dużo prościej. Po pierwsze, nie musimy jechać z kieszeniami wypchanymi pieniędzmi, a po drugie – w wielu krajach jest po prostu euro, a więc nie trzeba martwić się jaką walutę i gdzie kupić. Najwygodniejsze jest jednak to, w porównaniu z wyjazdami sprzed niespełna kilkunastu lat, ze możemy mieć ze sobą kartę kredytową, czyli plastikowe pieniądze. Karta pozwala na korzystanie z pieniędzy w bankomacie lub dokonywanie transakcji bezgotówkowych w dowolnych miejscach. Możemy wyjeżdżając gdziekolwiek w Europie praktycznie nie zastanawiać się, czy jedziemy z pieniędzmi czy bez. Jeśli potrzebna nam będzie gotówka, to pójdziemy do bankomatu, jeśli nie – płacimy kartą.

Mając kartę kredytową przy sobie jesteśmy w stanie zrobić zakupy praktycznie w każdym sklepie, zapłacić w hotelu, na stacji benzynowej czy lotnisku. Dokonując zakupów kartą, nie tracimy na relacji walutowej i kursach. Nie ma wielokrotnego przeliczania. Płacimy w walucie danego kraju, a z karty zdejmowane są złotówki. Nie musimy kupując pieniędzy potem ich odsprzedawać, gdyż zawsze coś zostaje po powrocie do domu. W ten sposób zawsze się coś traci na kursach walut. Karta kredytowa gwarantuje nam bezpieczeństwo w podróży, gdyż zazwyczaj jest ubezpieczona, a jak nie ma tego w standardzie, to każdą kartę można ubezpieczyć. Mamy wówczas zagwarantowany zwrot kosztów ewentualnego leczenia, czy pomocy medycznej. podczas wypadku. Niezależnie od kraju. Można też kartę ubezpieczyć od zaginięcia lub kradzieży, gdy dostanie się ewentualnie w niepowołane ręce. Przy każdym wyjeździe korzystanie z karty daje większe poczucie bezpieczeństwa oraz komfort, gdyż zawsze jesteśmy wypłacalni.