Banki, starając się o nowego klienta, forsują model tzw. Cashback. Ten rodzaj promocji czy usług bankowych polega na tym, że korzystając z danego banku, zakładając tam konto, czy mając karty kredytowe lub debetowe możemy uzyskać korzystne rabaty lub zwrot pieniędzy na konto. Atrakcyjne warunki kont w wielu bankach przewidują zwrot 1-2% kwot płaconych rachunków za gaz czy energię elektryczną, za telewizję, internet czy telefon. Po wielu dyskusjach już wiadomo, że kwota 300 złotych jest zwolniona z podatku przy oszczędności z ponoszenia opłat; natomiast uratować od podatku można do 760 zł przy realizowaniu modelu cashback. Niektóre banki oferują „zarobek” przy spełnieniu określonych warunków; jeśli miesięcznie dokonuje się zakupów w sklepach spożywczych lub na stacji benzynowej, czy w restauracjach lub sieciach fast foodów za kwotę np. 400 złotych, to miesięcznie wraca na konto 10% tej kwoty.

Dodatkowe pieniądze zwolnione są z podatku. Trzeba płacić kartą, by wywiązać się z określonych warunków umowy. Zwrot omawianej kwoty następuje w przypadku transakcji bezgotówkowych. Karty z tego typu promocja dostępne są do konta lub też funkcjonują samodzielnie, zależnie od baku stosowane są różne rozwiązania. Nagroda jest wypłacana na rachunek karty kredytowej w każdym kolejnym miesiącu. Jest to prawie sto złotych miesięcznie dodatkowo, przy systematycznym płaceniu rachunków z konta lub kartą i dokonywaniu regularnym transakcji. Dzięki takiej karcie zyskuje się też nieoprocentowany kredyt przez 54 dni, wygodne zakupy na raty, gdyż większą kwotę do spłaty można rozłożyć na raty. Płatności można dokonywać zbliżeniowo, a więc nie ma konieczności pamiętania PINu, co dla zapominalskich jest dużym plusem. No i do kart bank proponuje ubezpieczenia od kradzieży na bardzo korzystnych warunkach, od nieszczęśliwych wypadków lub ewentualnego zachorowania w podrózy. Do każdej karty można dobrać pakiet ubezpieczeń zdrowotnych lub ubezpieczenia mieszkania.