Sprawdź oferty i wybierz swojego                   Mentora Forex
Otwierasz swój pierwszy rachunek?
Skontaktuj się z nami i zyskaj dodatkowe korzyści
Poznaj atrakcyjne oferty brokerów

Waluty powiązane z notowaniami surowców odrabiają straty.

Wczoraj mieliśmy do czynienia z relatywnie spokojnym dniem, oprócz chwilowych emocji związanych z decyzją Swiss National Bank (SNB), który wprowadził ujemne stopy procentowe. Na rynku czuć było nadal wpływ środowego posiedzenia FOMC – kontrakty na stopy procentowe Fed wzrosły o kolejne 3 punkty bazowe w długim okresie a rentowności 10-letnich obligacji USA wzrosły o 7 punktów bazowych, po zwyżce o 7 punktów w środę. Dane opublikowane w USA okazały się być mniej więcej zgodne w prognozami oraz wcześniejszymi wskaźnikami i nie zmieniły perspektyw dla amerykańskiej gospodarki. Wydaje się, że nastroje na rynku poprawiły się – jest to zapewne wynikiem drugiej z rzędu zwyżki indeksu Ifo w Niemczech oraz faktu, że roczne tempo wzrostu sprzedaży detalicznej w UK było najszybsze od dekady. Poprawiła się także sytuacja w Rosji – kurs USD/RUB pozostawał bez większych zmian a indeks MICEX zyskał 4,5%. Najlepiej radziły sobie waluty powiązane z notowaniami surowców – umacniały się one wobec dolara choć same surowce były generalnie tańsze. Z uwagi na lepsze nastroje, osłabły waluty postrzegane jako bezpieczne aktywa – JPY i CHF najgorzej sobie radziły spośród walut G10. Wśród walut gospodarek wschodzących (EM) nie było zaś widać jednego wyraźnego trendu.

W środę, S & P 500 zanotował najlepszy dzień w tym roku, ale wynik ten został pobity już w czwartek, gdy indeks zyskał 2,4%. Oznacza to, że wzrósł on w ciągu dwóch dni o 4,5%. Po raz ostatni indeks zanotował najlepsze dni roku tuż po sobie w 1987, po załamaniu na rynku. Fakt, że giełdy w USA są w stanie notować takie wyniki podczas gdy rosną oczekiwania co do poziomu stóp oraz zwyżkują rentowności obligacji oznacza, że nastroje wokół amerykańskiej gospodarki poprawiają się – będzie to wspierać USD. Giełdy w Grecji także solidnie zakończyły dzień (wzrostem o 1,5%) ponieważ lider partii opozycyjnej SYRIZA stwierdził że chce umowy z UE, która pomogłaby krajowi spłacić swoje zadłużenie oraz podkreślił, że chce, aby Grecja pozostała w strefie euro. Wygląda na to, że lider SYRIZY próbuje łagodzić swoje stanowisko przed zbliżającymi się wyborami.

Notowania ropy kontynuowały spadki ponieważ saudyjski minister do spraw ropy naftowej powiedział, że dla OPEC będzie „trudne lub niemożliwe”, aby oddać część rynku, obniżając produkcję. Dodał on, że jest optymistą, jeśli chodzi o przyszłość. Ma ku temu powody. Według prognoz, ceny surowca w dalekiej przyszłości – bo w 2020 – wzrosną – ponieważ wiele firm redukuje obecnie swoje plany inwestycyjne. Może wpłynąć to na niższą produkcję ropy w przyszłości. A ograniczona produkcja może wesprzeć ceny surowca.

Tak jak oczekiwano, Bank of Japan (BoJ) pozostawił bez zmian swoją politykę monetarną. W październiku, bank zaskoczył rynek, zwiększając swoją bazę monetarną – dlatego też, jeszcze przez kilka miesięcy rynek nie powinien spodziewać się zmian ze strony BoJ. Uwaga inwestorów w Japonii powinna skoncentrować się raczej na staraniach premiera Abe we wdrażaniu reform gospodarczych. Na razie jednak, reformy nie przynoszą efektów – stąd, cała presja nadal spoczywa na BoJ.

W Nowej Zelandii, zarówno indeks zaufania w biznesie ANZ w grudniu jak i wydatki dokonane za pomocą kart kredytowych w listopadzie okazały się niższe od prognoz. Nie przeszkodziło to jednak NZD w zostaniu najlepiej radzącą sobie walutą z G10 – wszystko dzięki ogólnemu odbiciu kursu walut powiązanych z notowaniami surowców. Z uwagi na fakt, że udział energii w koszyku eksportowym Nowej Zelandii jest niski, a kraj nie ma istotnej ekspozycji na sektor budowlany Chin, to spodziewam się, że NZD będzie sobie radzić dobrze, gdy nastroje na rynku poprawią się. Jedynym znakiem zapytania jest polityka pieniężna krajowego banku centralnego.

Zaplanowane na dziś publikacje danych: Podczas sesji europejskiej, analitycy spodziewają się, że indeks PPI w Niemczech w listopadzie spadł o 1,1% rok do roku wobec zniżki o 1,0% w poprzednim miesiącu. Oznaczałoby to, że ryzyko deflacji w strefie euro zwiększa się. Rynek pozna także dane o rachunku obrotów bieżących strefy euro w październiku.

W Norwegii, analitycy spodziewają się, że oficjalna stopa bezrobocia w grudniu lekko wzrosła. Moim zdaniem, osłabiające się fundamenty rynku oraz spadające ceny ropy naftowej mogą ciążyć koronie norweskiej.

W Kanadzie, analitycy prognozują, że inflacja CPI w listopadzie spowolniła, a inflacja bazowa CPI przyspieszyła. Mimo że cel BoC dotyczy pełnej inflacji CPI, to bank także monitoruje inflację bazową. Jeśli obie inflacje znajdą się w zakresie odchyleń od celu banku, to powinno być to pozytywne dla CAD. Rynek pozna także dane o sprzedaży detalicznej w październiku.

Na dziś zaplanowano trzy wystąpienia przedstawicieli banków centralnych: prezesa oddziału Fed w Chicago Charlesa Evansa, oddziału Fed w San Francisco Williamsa i oddziału Fed w Richmond Jeffrey’a Lackera. Wszyscy z nich są członkami, którzy głosują w 2015 roku. Evans jest postrzegany jako gołąb, Williams ma nastawienie umiarkowanie gołębie a Lacker jest jastrzębiem. Willams i Lacker będą przemawiać na temat polityki monetarnej i perspektyw dla amerykańskiej gospodarki, więc ich komentarze mogą być dość ciekawe. Williams prognozuje, ze w 2015, tempo wzrostu PKB USA wyniesie 3% a Lacker spodziewa się 2%-2,5%.

EUR/USD tuż powyżej 1,2250

graph

W czwartek, kurs EUR/USD spadł w reakcji na decyzję Swiss National Bank, który wprowadził ujemne stopy procentowe. Wzrost kursu USD/CHF zwiększył presję na EUR/USD z powodu minimalnego kursu wymiany EUR/CHF i spowodował, że para EUR/USD spadła poniżej dwóch poziomów wsparcia z rzędu. Kurs spadł poniżej 1,2300 i znalazł wsparcie kilka pipsów powyżej poziomu wsparcia wynoszącego 1,2250 (S1). Spadek poniżej wsparcia na poziomie 1,2250 (S1) przekonałby mnie do dalszych zniżek. Nasze krótkookresowe wskaźniki momentum sugerują, że wkrótce możliwy jest test 1,2250 (S1). RSI znalazł wsparcie na linii 30 i kieruje się w dół a MACD, pozostający poniżej linii sygnałowej, znalazł się mocniej na minusie. Wskaźniki te sygnalizują kontynuację spadków, ale jak wspomniałem wcześniej, do kolejnej fali zniżek przekonałby mnie wyraźny spadek poniżej poziomu wsparcia 1,2250 (S1). Perspektywy długoterminowe także pozostają spadkowe, ponieważ w strukturze cen nadal można zaobserwować niższe szczyty i dołki poniżej 50- i 200-okresowej średniej kroczącej.

• Wsparcie: 1,2250(S1), 1,2160 (S2), 1,2120 (S3)

• Opór: 1,2345 (R1), 1,2410 (R2), 1,2470 (R3)

 

19.12.2014

Autorzy: Marshall Gittler, Charalambos Pissouros, Sakis Paraskevov – IronFX

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Zapisz się do naszego newslettera i nie przegap żadnej atrakcyjnej promocji brokerów oraz bądź na bieżąco jakie wartościowe szkolenia forex i kursy odbędą się w najbliższym czasie.

Reklama