Sprawdź oferty i wybierz swojego                   Mentora Forex
Otwierasz swój pierwszy rachunek?
Skontaktuj się z nami i zyskaj dodatkowe korzyści
Poznaj atrakcyjne oferty brokerów

SYRIZA wygrywa w Grecji. Czy wynik wpłynie na rynki finansowe?

Tak jak oczekiwano, lewicowa SYRIZA wygrała wybory parlamentarne w Grecji. W trakcie pisania tego raportu, szacunki dawały partii 149 miejsc w parlamencie liczącym 300 miejsc. Taki końcowy wynik oznaczałby, że partia musiałaby uformować koalicję, aby zagwarantować sobie większość. Skomplikowałoby to sytuację – z jednej strony, potencjalni partnerzy koalicyjni tylko częściowo zgadzają się z postulatami SYRIZY. Z drugiej strony, będzie trudno prowadzić negocjacje na temat zmiany warunków towarzyszących otrzymaniu pomocy finansowej z niewielką większością w parlamencie. Należy także pamiętać, że SYRIZA sama składa się z koalicji kilku frakcji i nie wszystkie z nich zgadzają się z umiarkowanymi poglądami lidera Alexisa Tsiprasa.

“Nie będzie ani katastroficznego pojedynku ani kłaniania się w pas,” powiedział Tsipras. Dodał, że Grecy dali mu mandat, aby “ożywił całe państwo.”

Tak jak napisałem w piątek, uważam, że wygrana SYRIZY może nieść za sobą pozytywne konsekwencje. Moim zdaniem, Tsipras może wywołać w Europie dyskusję na temat tego, czy obecne działania, bazujące na oszczędnościach, są na pewno najlepszym wyjściem dla Starego Kontynentu, aby ożywić wzrost i pomóc państwom w spłacie długu. Sukces SYRIZY może zachęcić wyborców w innych krajach, które zmagają się z pogarszającą sytuacją fiskalną, takich jak Hiszpania i Portugalia, aby zagłosować na partie spoza politycznego mainstreamu. W niedalekiej przyszłości, europejską politykę gospodarczą mogą czekać pewne zmiany. Już dziś możemy dowiedzieć się więcej, gdy na regularnym posiedzeniu Ecofin prawdopodobnie dojdzie do dyskusji na temat przyszłych działań wobec Grecji. Holenderski Minister Finansów Jeroen Dijsselbloem, który przewodzi tym spotkaniom, powiedział, że z jednej strony, jest pewne „pole do manewru” jeśli chodzi o negocjacje w sprawie spłaty greckiego długu, ale z drugiej strony, nie ma wielkiego poparcia dla redukcji długu kraju.

Jakie są zagrożenia? Problemem jest to, że niektóre z postulatów Tsiprasa nie są ze sobą spójne. Chce on od strefy euro, aby wydłużyć okres spłaty greckiego długu i pozwolić na bardziej ekspansywną politykę fiskalną. Jednak nie jest pewne, czy przedstawiciele bloku pozwolą na wydłużenie okresu spłaty, a nawet jeśli się na to zgodzą, to dlaczego mieliby w tym samym momencie dać zielone światło na bardziej ekspansywną politykę fiskalną? Tsirpras chce wesprzeć finanse publiczne za pomocą bardziej skutecznego ściągania podatków. Ale wcześniej, ta sztuka nigdy nikomu się nie udała. W każdym wypadku, najważniejszym zadaniem Tsirprasa będzie powstrzymanie odpływu kapitału z Grecji oraz zagwarantowanie sobie w ciągu 10 dni przedłużenia nadzwyczajnego wsparcia płynnościowego ze strony Europejskiego Banku Centralnego (EBC), które jest kluczowe dla greckiego systemu bankowego. Bez wsparcia EBC, grecki system bankowy szybko by się załamał. Tsirpras chce zwiększyć ściągalność podatków, ponieważ niektórzy obywatele przestali je płacić, ponieważ założyli, że w przypadku zwycięstwa SYRIZY, niektóre podatki, którym przeciwstawiała się ta partia, zostaną usunięte. Kwestia ta jest kluczowa, ponieważ jeśli Grecja nie osiągnie swojego celu związanego z wpływami z podatków, Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) może zdecydować, że państwo nie spełnia swoich zobowiązań towarzyszących ostatniej transzy pomocy finansowej wynoszącej 7,2 miliarda EUR. Bez tych pieniędzy, Grecja wpadnie w poważne problemy finansowe. Moim zdaniem, jest wiele sygnałów, że przynajmniej na początku rządów SYRIZY, dojdzie raczej do konfrontacji, co będzie negatywne dla euro. Jednak później, obie strony mogą wypracować porozumienie, dzięki któremu Grecja pozostanie w strefie euro a Ateny i Tsirpras będą musiały zgodzić się na pewne ustępstwa.

Więcej informacji związanych z QE: W piątek, euro znalazło się pod presją w reakcji na wypowiedź Benoit Coeure’a, dyrektora operacji rynkowych banku, który podkreślił: “jeśli nie osiągniemy naszych celów, to będziemy musieli zdecydować się na działania na większą skalę lub kontynuować obecne działania przez dłuższy czas.” Prezes banku centralnego Włoch Ignazio Visco powiedział zaś, że “zakończenie programu skupu aktywów to otwarta sprawa”. Wypowiedzi te potwierdziły wcześniejsze słowa prezesa EBC Mario Draghiego, który stwierdził na konferencji prasowej: „jeśli inflacja nie powróci w okolice 2% w momencie planowanego zakończenia QE we wrześniu 2016, bank będzie zmuszony kontynuować program”. Sygnały te potwierdzają, że bank mógłby zwiększyć wartość programu lub wydłużyć czas jego trwania. Oczywiście, mówimy dopiero o 2016, ale może mieć to negatywny wpływ na EUR.

Deficyt handlu Japonii w grudniu zmniejszył się silniej od prognoz dzięki wyższemu eksportowi. Może być to pierwszy sygnał, że słabszy jen w końcu zaczyna wspierać japońskich eksporterów. Jen osłabł w reakcji na te dane, ale prawdopodobnie dlatego, że z opublikowanego w tym samym momencie sprawozdania Bank of Japan z posiedzenia z 18-19 grudnia wynika, że bank jest zdeterminowany, aby luzować politykę aż do momentu osiągnięcia celu inflacyjnego na poziomie 2%.

Zaplanowane na dziś publikacje danych i wydarzenia ekonomiczne: Podczas sesji europejskiej, rynek pozna publikacje indeksu IFO w Niemczech w styczniu. Analitycy spodziewają się, że wszystkie podindeksy wzrosły, ponieważ spadające ceny ropy naftowej wsparły nastroje. Pozytywne dane potwierdziłyby lepszą od oczekiwań publikację indeksu ZEW (z ostatniej środy), ale raczej nie byłyby w stanie zmienić obecnych negatywnych nastrojów wokół EUR. Na przykład, opublikowane w piątek, lepsze od oczekiwań wskaźniki PMI dla strefy euro nie powstrzymały osłabienia wspólnej waluty.

Dalsza część tygodnia: Najważniejszym wydarzeniem tygodnia będzie środowe posiedzenie FOMC. Sprawozdanie z poprzedniego posiedzenia FOMC pokazało, że Rezerwa Federalna (Fed) nie jest zaniepokojona mocniejszym dolarem, co zasygnalizowało, że jest na dobrej drodze, aby podnieść stopy procentowe. Jednak, osłabienie gospodarek w Europie i Kanadzie może skłonić przedstawicieli Fed do zmiany swoich prognoz dotyczących gospodarki USA i złagodzić oczekiwania wobec stóp. Po publikacji sprawozdania nie będzie konferencji prasowej.

We wtorek, rynek pozna pierwszy odczyt PKB UK w czwartym kwartale – analitycy spodziewają się przyspieszenia tempa wzrostu wobec trzeciego kwartału. Jednak, z uwagi na rozczarowujące dane o produkcji przemysłowej w październiku i listopadzie, nie bylibyśmy zdziwieni danymi gorszymi od oczekiwań. Takie dane, wraz ze spowolniającą inflacją, mogłyby przekonać rynek, że do podwyżki stóp procentowych nie dojdzie do wyborów w maju, co utrzymałoby presję na GBP/USD. W USA, dojdzie do publikacji danych o zamówieniach na dobra trwałe w grudniu.

W środę, oprócz sprawozdania z posiedzenia FOMC, dojdzie do posiedzenia Reserve Bank of New Zealand. W grudniu, bank podał, że kolejną zmianą w poziomie stóp procentowych może być podwyżka. Jednak, z uwagi na silne spowolnienie inflacji w czwartym kwartale, poniżej dolnej granicy wahań od celu banku (1%-3%), bank może z powrotem zmienić swoje nastawienie na neutralne. W Australii, analitycy spodziewają się, że inflacja CPI w czwartym kwartale spowolni. To samo dotyczy inflacji bazowej. Zagrożenie spowalniającą inflacją, która może zostać wywołana spadającymi cenami ropy naftowej, zwiększa prawdopodobieństwo, że RBA obetnie stopy na posiedzeniu w lutym. Może to zwiększyć presję na AUD.

W czwartek, rynek pozna dane o inflacji CPI w Niemczech w styczniu. Przed danymi dla całego kraju, inwestorzy poznają wskaźniki inflacyjne dla poszczególnych landów. Analitycy spodziewają się, iż dane wskażą, że Niemcy wpadły w deflację, co byłoby negatywne dla EUR.

W piątek, analitycy oczekują, że wstępne dane o inflacji strefy euro w styczniu wskażą, że tempo spadku cen w bloku przyspieszyło. Wskazałoby to na nasilającą się presję deflacyjną w regionie. W USA, dojdzie do publikacji pierwszego odczytu PKB w czwartym kwartale – według prognoz, amerykańska gospodarka wzrosła w wolniejszym tempie niż w trzecim kwartale. Analitycy prognozują, że pierwszy odczyt indeksu PCE, ulubionego wskaźnika Fed do mierzenia inflacji, wskaże na niższy poziom niż w trzecim kwartale.

EUR/USD silnie w dół w reakcji na wygraną Syrizy w wyborach w Grecji

graph

W piątek, kurs EUR/USD spadał a w poniedziałek nasilił zniżkę w reakcji na wiadomości, że sprzeciwiająca się cięciom budżetowym Syriza wygrała niedzielne wybory parlamentarne w Grecji. W poniedziałek rano, podczas sesji europejskiej, kurs oscylował wokół poziomu wsparcia 1,1140 (S1), czyli dołka z 17 września 2003. Krótkookresowe perspektywy pozostają spadkowe – spodziewam się, że wyraźny spadek poniżej tego poziomu wsparcia mógłby wywołać dalsze zniżki w kierunku 1,1025 (S2), czyli szczytu z 1 września 2003. Jednak, biorąc pod uwagę fakt, że spadek kursu od ostatniego czwartku jest bardzo silny, a dzisiejsze wskaźniki Ifo w Niemczech w styczniu mogą wzrosnąć, to nie wykluczyłbym chwilowej korekty wzrostowej przed nadejściem fali kolejnych zniżek.

• Wsparcie: 1,1140 (S1), 1,1025 (S2), 1,1000 (S3)

• Opór: 1,1315 (R1), 1,1460 (R2), 1,1540 (R3)

 

26.01.2015

Autorzy: Marshall Gittler, Charalambos Pissouros, Sakis Paraskevov – IronFX

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Zapisz się do naszego newslettera i nie przegap żadnej atrakcyjnej promocji brokerów oraz bądź na bieżąco jakie wartościowe szkolenia forex i kursy odbędą się w najbliższym czasie.

Reklama