Sprawdź oferty i wybierz swojego                   Mentora Forex
Otwierasz swój pierwszy rachunek?
Skontaktuj się z nami i zyskaj dodatkowe korzyści
Poznaj atrakcyjne oferty brokerów

Obraz rynków – 22.09.2014

Echa referendum w Szkocji i posiedzenia Fed Referendum w Szkocji już za nami, ale jego skutki nadal szemrają w świecie polityki. Brytyjski Parlament prawdopodobnie zrzeknie się znacznej części swoich uprawnień na rzecz Szkocji i można spodziewać się, że również na rzecz Walii i Irlandii Północnej. W takiej sytuacji Anglia prawdopodobnie będzie również wymagać pewnej samorządności. W rezultacie, w długim okresie brytyjska gospodarka może bardziej reagować na zmiany i stać się bardziej konkurencyjna. Ale w najbliższym czasie wynik referendum prawdopodobnie przełoży się na wzrost popularności Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa, prawicowej partii izolacjonistycznej, która zmusza brytyjskich konserwatystów do przyjęcia bardziej eurosceptycznej postawy. Taka wizja może być jedną z przyczyn, dla których GBP stracił większość tego, co udało mu się zyskać po ogłoszeniu wyniku referendum w Szkocji. Moim zdaniem, minęła już fala wyprzedaży, biorąc pod uwagę wzrost oczekiwań odnośnie do zawężania brytyjskiej polityki monetarnej.

graph

Skutki referendum w Szkocji staną się wyraźniejsze dla Anglii tylko w długim okresie. Najszybciej odbiją się na relacjach między Katalonią i Hiszpanią. Dzień po głosowaniu w Szkocji, parlament kataloński w większości zatwierdził decyzję o przyznaniu prezydentowi prawa do przeprowadzenia niewiążącego referendum w sprawie niepodległości, co ma nastąpić rzekomo w ciągu kilku kolejnych dni. Jeśli dojdzie do tego głosowania, najprawdopodobniej odbędzie się ono 9 listopada. Hiszpański Trybunał Konstytucyjny zobowiązał się do przyjrzenia się tej kwestii niezwłocznie. Jeśli, zgodnie z oczekiwaniami, uzna referendum za niezgodne z konstytucją, ma prawo zawiesić głosowanie. Dopiero wtedy zacząłby się dramat. Prawdopodobnie negatywnie wpłynęłoby to na notowania euro, z czego należy zdawać sobie sprawę. W odróżnieniu od Szkocji, która wytwarza mniej niż 10% brytyjskiego PKB, Katalonia jest bez wątpienia najbogatszym regionem w Hiszpanii, wysoko uprzemysłowionym i odpowiada za niemal 20% wpływów podatkowych do krajowego budżetu.
W innych miejscach uwaga znów skupia się na bankach centralnych po ubiegłotygodniowej aktualizacji prognoz FOMC. Ponieważ USA są pierwsze w kolejce do zawężania polityki monetarnej, można spodziewać się, że dolar będzie dobrą walutą do inwestowania. Rynek najprawdopodobniej będzie podążać za stopami procentowymi w USA i stopami funduszy federalnych Fed funds futures. Również Kanada również zdaje się kierować bardziej w stronę strategii zawężania polityki, zwłaszcza po piątkowej publikacji wskaźnika inflacji, który w sierpniu skoczył do poziomu 2,1% r/r. Notowania NOK prawdopodobnie również otrzymają wsparcie. Jeśli chodzi o pozycje krótkie, możliwe jest osłabienie walut, w przypadku których banki centralne są dalekie od zawężania polityki. Jako pierwsze przychodzi do głowy euro, ponieważ inwestorzy kwestionują to, czy EBC może utrzymać swój obecny harmonogram lub czy przyspieszy swój program luzowania polityki. Kolejne w kolejce są AUD i SEK. Jeśli chodzi o waluty krajów wschodzących, dotychczas silniejsza gospodarka w USA i wyższe stopy procentowe w USA dobrze wpływały na notowania tych walut, ale teraz globalna gospodarka jest mniej zsynchronizowana. Oznacza po prostu wyższe koszty finansowania zadłużenia w dolarze i mniej zachęt dla inwestorów do inwestycji w transakcje typu carry trade obejmujące walut rynków wschodzących. A zatem, inwestorzy prawdopodobnie staną się bardziej selektywni w kontekście kupowanych walut rynków wschodzących. Mogą na tym ucierpieć takie waluty, jak TRY i ZAR, których kraje nie dokonały większego postępu w zakresie poprawy stanu bilansu zewnętrznego.

IronFX_Competition_BonusCompetition_728x90_pl_wrzesien
Dzisiejsze dane: Na sesji europejskiej prezes EBC Mario Draghi przedstawi swój regularny, kwartalny raport przed Komisją Gospodarczą i Monetarną Parlamentu UE. Jeśli chodzi o wskaźniki, poznamy wstępny indeks zaufania konsumentów dla strefy euro za wrzesień.
Dla Stanów Zjednoczonych zostanie opublikowana wielkość sprzedaży istniejących domów za sierpień, która ma umiarkowanie wzrosnąć, w przeciwieństwie do słabych danych rynku mieszkaniowego opublikowanych w czwartek. Poznamy również krajowy indeks aktywności biznesowej Chicago Fed za sierpień.
Ponadto, na dziś zaplanowano wystąpienia prezesa EBC Mario Draghiego, wiceprezes Szwedzkiego Banku Narodowego Karoliny Ekholm, członka Rady Prezesów EBC Petera Praeta i prezesa nowojorskiego Fed Williama Dudleya.
Pozostała część tygodnia: We wtorek zostaną opublikowane indeksy PMI dla sektora produkcji za wrzesień a w Chinach, najważniejszych krajach strefy euro i USA zostaną opublikowane indeksy PMI Markit. Indeksy PMI dla Chin i Niemiec mają spaść, natomiast indeks dla USA ma wzrosnąć. Może to spowodować dalsze umacniania się dolara. Dla Francji poznamy też końcowy wskaźnik PKB za II kwartał. Nie powinien on różnić się od wstępnych danych. Dla Kanady poznamy wielkość sprzedaży detalicznej za lipiec. Głównym wydarzeniem w środę będzie publikacja niemieckiego indeksu Ifo za wrzesień. Wszystkie trzy jego składowe mają spaść i, w połączeniu z osłabieniem indeksu ZEW dziewiąty miesiąc z rzędu, mogą zwiększyć presję zniżkową na euro. Dla Nowej Zelandii poznamy bilans handlowy za sierpień. Prognozuje się, że deficyt się zwiększy. Dla USA zostanie opublikowana wielkość sprzedaży nowych domów. W czwartek zostanie opublikowana wielkość podaży pieniądza M3 dla strefy euro za sierpień. Dla USA poznamy wielkość zamówień na dobra trwałego użytku za sierpień. Prognozuje się silne odwrócenie najwyższych rekordów z lipca, a zatem najsilniejszy spadek. Poznamy również indeks PMI Markit dla sektora usług w USA. Wreszcie, w piątek zostanie opublikowany krajowy wskaźnik CPI za sierpień dla Japonii. W USA zostanie opublikowany trzeci szacunkowy wskaźnik PKB i bazowy deflator PCE, oba za II kwartał.

EUR/USD sięga nowego dołka na przestrzeni 14 miesięcy

Wykres

  • EUR/USD: Kurs eurodolara zanurkował na piątkowej sesji, ale po znalezieniu wsparcia na wysokości 1,2825 (S1) para zaliczyła nieznaczne odbicie. Przyglądając się sytuacji na wykresie 1-godzinnym, można zaobserwować pozytywną dywergencję między dziennymi wskaźnikami momentum i akcją ceny, co sprawia, że odbicie prawdopodobnie będzie kontynuowane. Taki obraz potwierdzają też nasze dzienne wskaźniki momentum. Wskaźnik RSI z 14 dni skoczył i wyszedł ze strefy wyprzedaży, natomiast oscylator MACD przeciął powyżej linii sygnałowej. Niemniej jednak, cena kreśli niższe szczyty i niższe dołki poniżej 50-dniowej i 200-dniowej średniej kroczącej, dlatego pozostanę przy swoim zdaniu, że ogólna tendencja pozostaje spadkowa. Wszelkie możliwe fale zwyżkowe uznałbym za korekty i odnowione okazje do sprzedaży.
  • Poziomy wsparcia: 1,2825 (S1), 1,2760 (S2), 1,2660 (S3).
  • Poziomy oporu: 1,2930 (R1), 1,3000 (R2), 1,3100 (R3).

GBP/JPY spada po dotknięciu poziomu 180,70

Wykres

  • GBP/JPY: Kurs na tej parze spadł gwałtownie po dotknięciu poziomu oporu 180,70 (R1). W momencie sporządzania niniejszego komentarza, para poruszała się nieznacznie powyżej poziomu wsparcia 177,50 (S1), ale uwzględniając wskaźniki momentum i fakt, że na wykresie dziennym można zaobserwować formację świecową spadającej gwiazdy, można spodziewać się kontynuacji trendu zniżkowego. Wskaźnik RSI zanurkował po wyjściu ze strefy wykupienia, natomiast oscylator MACD uformował szczyt i przeciął poniżej swojej linii sygnałowej. Dalsze spadki ceny prawdopodobnie znajdą wsparcie na wysokości 176,35 (S2), stanowiącej poziom 38,2% zniesieniu wzrostów z okresu od 8 do 19 września. Niemniej jednak po wyjściu w górę z formacji rozszerzającej na wykresie dziennym, cena sugeruje trend zwyżkowy, dlatego wszelkie jej wyhamowania w najbliższej przyszłości można uznać za korekty przed ponowną dominacją kupujących.
  • Poziomy wsparcia: 177,50 (S1), 176,35 (S2), 174,65 (S3).
  • Poziomy oporu: 180,70 (R1), 181,00 (R2), 182,00 (R3).

NZD/USD odbija się od poziomu 0,8080

Wykres

  • NZD/USD: Kurs na tym zestawieniu skoczył po znalezieniu wsparcia na wysokości 0,8080 (S1). Wczesnym rankiem na poniedziałkowej sesji europejskiej para porusza się między wspomnianym wsparciem a oporem na wysokości 0,8230 (R1). Wskaźniki momentum wykazują pozytywną dywergencję do akcji ceny, co świadczy o dalszych wzrostach w najbliższej przyszłości. Cena prawdopodobnie przetestuje okolice poziomu oporu 0,8230 (R1). Tak czy inaczej, dopóki para porusza się poniżej niebieskiej linii krótkoterminowego trendu zniżkowego i poniżej linii poprzedniego długoterminowego trendu zwyżkowego (linia jasnoniebieska), kreślonej od 30 sierpnia 2013 roku, ogólna perspektywa pozostaje negatywna. W przyszłości można spodziewać się spadku poniżej poziomu 0,8080 (S1), który utoruje cenie drogę ku psychologicznej barierze wsparcia na wysokości 0,8000 (S2).
  • Poziomy wsparcia: 0,8080 (S1), 0,8000 (S2), 0,7930 (S3).
  • Poziomy oporu: 0,8230 (R1), 0,8350 (R2), 0,8400 (R3).

Cena złota spada poniżej poziomu 1215

Wykres

  • Cena złota zanurkowała na piątkowej sesji, ale znalazła wsparcie na wysokości 1208 (S1). Pamiętając, że metal porusza się w granicach niebieskiego kanału krótkoterminowego trendu zniżkowego i poniżej czarnej linii poprzedniego wparcia, kreślonej od dołka z 31 grudnia, przewiduję utrzymanie się trendu zniżkowego. Uważam też, że w najbliższej przyszłości cena prawdopodobnie spróbuje przebić psychologiczny poziom wsparcia 1200 (S2). Niemniej jednak, biorąc pod uwagę bliską odległość od dolnej granicy niebieskiego kanału i fakt, że wskaźnik RSI zdaje się być gotowy na przecięcie powyżej poziomu 30, uważałbym na możliwą korektę w górę przed ponowną dominacją spadków. Być może cena przetestuje okolice poziomu oporu 1225 (R2) lub górną granicę kanału.
  • Poziomy wsparcia: 1208 (S1), 1200 (S2), 1180 (S3).
  • Poziomy oporu: 1215 (R1), 1225 (R2), 1240 (R3).

Cena ropy WTI ciągle leci w dół

Wykres

  • Cena ropy WTI nieustannie spada po dotknięciu poziomu 200-okresowej średniej kroczącej w ubiegłym tygodniu. Oscylator MACD, znajdujący się już poniżej swojej linii sygnałowej, spadł poniżej linii zerowej, natomiast wskaźnik RSI ma jeszcze nieco miejsca przed oznakami wyprzedaży. Oznacza to, że momentum jest zniżkowe, i zwiększa prawdopodobieństwo dalszych spadków w krótkim okresie, być może w kierunku poziomu wsparcia 90,70 (S1). W mojej ocenie, obraz na wykresie dziennym wskazuje na utrzymanie się trendu zniżkowego, chociaż między dziennymi oscylatorami a akcję ceny można nadal obserwować pozytywną dywergencję. W rezultacie, zalecałbym „czekanie i obserwację” na wyklarowanie się ogólnego obrazu ceny ropy. Nabiorę pewności co do trendu spadkowego, jeśli dojdzie do zdecydowanego spadku poniżej poziomu 90,00 (S2).
  • Poziomy wsparcia: 90,70 (S1), 90,00 (S2), 87,65 (S3).
  • Poziomy oporu: 93,70 (R1), 95,15 (R2), 96,00 (R3).

 

Autorzy: Marshall Gittler, Charalambos Pissouros, Sakis Paraskevov, IronFX

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Zapisz się do naszego newslettera i nie przegap żadnej atrakcyjnej promocji brokerów oraz bądź na bieżąco jakie wartościowe szkolenia forex i kursy odbędą się w najbliższym czasie.

Reklama